Slovo na cestu

2.list Timoteovi 1

Vzpomínky na přátelství povzbuzují

11-2 Timoteji, můj drahý synu, přeji ti Boží pokoj, milost a slitování! Jsem za tebe tolik vděčný Bohu; myslím na tebe každý den a nejednu noc jsem vyplnil prosbami, aby ti Bůh bohatě žehnal. Když si vzpomenu, jak jsi při našem rozloučení plakal, nejraději bych se hned rozběhl za tebou – tak rád bych tě ještě jednou uviděl.

Vzpomínám na tvou upřímnou víru, jakou jsem poznal už u tvé babičky a maminky. Jistě si pamatuješ, jak jsem na tebe vkládal ruce, když jsem ti svěřoval službu v církvi. 6-8 Bůh ti dal všechny dary a schopnosti, které potřebuješ. A tak když budeš toto božské obdarování rozvíjet a podporovat, nepřijde ti nikdy zatěžko hovořit o Kristu s lidmi, ani ti nebude trapné přiznat se k přátelství se mnou, i když jsem kvůli Kristu v okovech. Naopak – dostaneš dost odvahy a síly snášet pro něho třeba i stejné utrpení.

Příkladný život je víc než pouhá slova

To on nás zachránil a vyvolil pro zvláštní úlohu. Nesvěřil nám ji proto, že bychom se o to sami zasloužili, ale protože se tak už dávno sám rozhodl. Již před stvořením světa nám daroval svou milost 10 a ta se viditelně projevila, když Kristus přišel, aby zlomil moc smrti a ukázal nám, jak důvěrou v něho můžeme dospět k věčnému životu. 11 A mne si Bůh zvolil za svého vyslance, abych tyto věci hlásal a učil. 12 Kvůli tomu jsem teď právě za mřížemi, ale nijak se za to nestydím, protože znám toho, komu jsem uvěřil. Jsem si jist, že vše, co mi svěřil, s jeho pomocí bezpečně zachovám až do jeho příchodu.

13 Drž se tedy vždycky toho, co jsi ode mne slyšel. Měj to za pravidlo a příklad, jak máš sám mluvit, a s láskou důvěřuj Kristu Ježíši. 14 S pomocí jeho Ducha, který v nás bydlí, opatruj jako oko v hlavě duchovní jmění, které ti Bůh daroval.

Pravé přátelství je oporou v těžkostech

15 Jak už asi víš, všichni křesťané, kteří sem přišli se mnou z Asie, mě teď opustili. Odešel i Fygellos a Hermogenes. 16 Jen Oneziforus mě sem chodil často navštěvovat a mě vždycky tak povzbudilo a zahřálo u srdce, že se za mne jako vězně nestyděl. Bůh žehnej celé jeho rodině! 17 Když přišel do Říma, pátral po mně tak dlouho, až mne našel. 18 Ať mu to Pán bohatě odplatí po svém příchodu. A co pro mne znamenala jeho pomoc v Efezu, to víš nejlíp sám.

Słowo Życia

Drugi List św. Pawła do Tymoteusza 1

Pozdrowienie

1Ja, Paweł, powołany przez Boga na apostoła Chrystusa Jezusa, i głoszący ludziom obiecane życie wieczne, piszę do ciebie, Tymoteuszu. Jesteś mi bowiem jak rodzony syn. Niech Bóg Ojciec, i Chrystus Jezus, nasz Pan, obdarzają cię swoją łaską, miłością i pokojem.

Zachęta do wierności

Podobnie jak moi przodkowie, tak i ja z czystym sumieniem służę Bogu. A zawsze, gdy modlę się do Niego—we dnie czy w nocy—dziękuję Mu za ciebie, drogi Tymoteuszu, i proszę Go, aby miał Cię w swojej opiece. Chciałbym znowu cię zobaczyć i doznać radości, bo mam w pamięci twoje łzy rozstania. Dobrze pamiętam również, że szczerze uwierzyłeś Chrystusowi, podobnie jak to wcześniej uczyniła twoja babcia—Lois i mama—Eunika. Jestem pewien, że masz w sercu tę samą wiarę. Dlatego ponownie pragnę cię zachęcić, abyś w pełni wykorzystał ten duchowy dar, który otrzymałeś od Boga, gdy położyłem na ciebie ręce. Bóg nie obdarował nas strachem, ale—poprzez Ducha Świętego—dał nam moc, miłość i rozsądek.

Nie wstydź się mówić ludziom o naszym Panu oraz przyznawać się do mnie, który—z powodu wierności Chrystusowi—trafiłem do więzienia. Wierz w to, że Bóg da ci siłę, i—podobnie jak ja—bądź gotowy cierpieć z powodu głoszenia innym dobrej nowiny. To On zbawił nas i powołał do życia w świętości. Uczynił to jednak nie ze względu na nasze osiągnięcia, ale z własnej woli i dzięki łasce Chrystusa Jezusa. Zaplanował to już bowiem przed wiekami, 10 a teraz ujawnił ten plan, posyłając na świat naszego Zbawiciela—Chrystusa Jezusa. On pokonał śmierć i dzięki swojej dobrej nowinie wskazał ludziom drogę do życia i nieśmiertelności. 11 Mnie zaś uczynił apostołem i nauczycielem, abym wszystkim o tym opowiadał. 12 Z tego właśnie powodu spotykają mnie cierpienia. Nie wstydzę się jednak tego, bo wiem, komu uwierzyłem. Jestem też pewien, że Chrystus—aż do dnia swojego powrotu—może ochronić wszystko to, co mi powierzył.

13 Trzymaj się więc zdrowych zasad, które ode mnie usłyszałeś, i naśladuj wiarę oraz miłość samego Chrystusa. 14 Z pomocą Ducha Świętego, który w tobie mieszka, pilnuj tego wszystkiego, co ci powierzył Bóg.

15 Jak już wiesz, opuścili mnie wszyscy wierzący, którzy przybyli tu z Azji, między innymi Figelos i Hermogenes. 16 Niech Bóg ma w swojej opiece Onezyfora i jego bliskich. Często bowiem podnosił mnie na duchu i wcale nie wstydził się tego, że jestem w więzieniu. 17 Wręcz przeciwnie, gdy przybył do Rzymu, wszędzie mnie szukał, aż wreszcie mnie odnalazł. 18 Sam zresztą dobrze wiesz, że już wcześniej bardzo pomagał mi w czasie mojego pobytu w Efezie. Niech Pan okaże mu miłość w dniu swojego powrotu.